FMC Management
 

Aktualności

RSS Facebook

Kategorie

Kalendarium

16 grudzień 2018

Puls rynku

2018-10-04 21:13

Włochy, Brexit, Zjednoczone Stany

Raporty codzienne

Na rynku euro, dolara i funta
Główna para walutowa, łącząca euro i dolara, klaruje się przy 1,1515. Dziś strona grająca na rzecz euro próbowała podbić kurs wspólnego pieniądza tak, by wykres wrócił ponad wsparcie, do dawnej konsolidacji. Stąd maksima przy 1,1535, których jednak nie utrzymano na wieczór.

To, że dolar się tak intensywnie wzmocnił (wczoraj wykres spadł do 1,1465), to w pewnej mierze efekt dobrych odczytów makro (PMI i ISM dla usług, raport ADP), a w pewnej - skutek wypowiedzi J. Powella, szefa Fed, uznanej za jastrzębią (iż daleko jeszcze do neutralnego poziomu stóp). Poza tym w Europie indeksy PMI dla usług Niemiec i Eurolandu były raczej takie sobie, a do tego w tle mamy kryzys na linii Rzym - Bruksela. Dziś Luigi Di Maio, wicepremier, zapewnił, iż budżet projektowany przez rząd jest oparty na solidnych podstawach, minister Tria pozostanie szefem resortu finansów, a historie o planach zmian personalnych w gabinecie to jedynie medialne pogłoski.

Zamówienia na dobra w USA wypadły w dwóch kategoriach poniżej prognoz (nieco), w jednej - powyżej, stąd to akurat nie był czynnik pro-dolarowy. Ale poza dolarem i euro mamy też funta. Negocjator unijny Barnier zapewnił, iż UE wchodzi w finalny etap negocjacji z Londynem, toczą się też intensywne rozmowy z Irlandią, ale aby naprawdę coś uzgodnić, potrzebne są precyzyjne ustalenia dotyczące Irlandii Północnej. GBP/EUR jest tymczasem na 1,1315-20 - dość wysoko, czyli funt jest mocny. Dość wspomnieć, że 24 września notowano 1,1120. Inaczej na GBP/USD. Tu  24 - 26 września kreślono nawet poziomy przy 1,32, a potem kurs poszedł w dół. Dziś rano było 1,2925, teraz jest 1,3025.


Nasz złoty
USD/PLN klaruje się na poziomie 3,7450. Był chwilami grubo ponad 3,75 - tak więc cóż innego można tu rzec poza tym, iż złoty traci? Obecny rejon można uważać za coś w rodzaju poprzeczki w jeszcze szerszej konsolidacji, ciągnącej się od drugiej połowy maja i w szczycie osiągającej nawet 3,84 (prawie, powiedzmy). Tak więc mamy test lokalnego oporu, ale jeśli pęknie, to otworzy się droga nawet do wartości o 7 - 9 groszy wyższych.

Euro-złoty jest na 4,3115. Tu obraz jest dość podobny, wyzwaniem jest w razie czego rejon 4,3330 - 4,3415. Na funcie mamy 4,8770, to funt jest mocny, a złoty słaby. Przebito opór na 4,85.

Tomasz Witczak
Praca na całego -->
Serwis zintegrowany z aplikacjami LucidOffice