FMC Management
 

Aktualności

RSS Facebook

Kalendarium

28 czerwiec 2017

Puls rynku

Raporty codzienne

06:44

Rajd na północ

Eurodolar – jak się ma?
Dziś rano dolar ma się słabo, a euro – nader dobrze. W istocie na wykresie głównej pary widzimy 1,1350. Dość przypomnieć, że dobę temu, tj. we wtorek rano, byliśmy poniżej 1,12. Ruch z wczorajszej sesji był więc imponująco duży.

O przyczynach pisaliśmy wczoraj po południu. Przede wszystkim rynek uwierzył, że EBC powoli, bardzo powoli, nader wstępnie, ale jednak przymierza się do jakiegoś zacieśnienia polityki monetarnej. W każdym razie udało się zasugerować graczom, że coś jest na horyzoncie. Co prawda Mario Draghi nie powiedział nic takiego, a nawet zapewniał, że QE będzie jeszcze trwać, zaś polityka niskich stóp jest konieczna – ale jednak dał też pewne optymistyczne oceny w kwestii sytuacji gospodarczej Eurolandu.

Poza tym w USA Janet Yellen nie wypadła zbyt jastrzębio, podkreślając np., że jej polityka podwyżek oprocentowania będzie "bardzo stopniowa", zaś inflacja jest nadal niska. Patrick Harker był może bardziej zdecydowany, ale to nie on jest szefem, a do tego sam siebie skontrował, przyznając, że swoje nastawienie może zmienić, jeśli inflacja nie będzie dość dobra. Na razie Harker optuje za jednym ruchem stóp w górę w tym roku – co zresztą też nie jest wielkim zaskoczeniem, ani też nie można tego nazwać szczególnie ostrym scenariuszem.

2017-06-27 21:13

Euro pokazuje siłę

Rynek głównej pary
Cóż, niewątpliwie był to ciekawy dzień na głównej parze walutowej. Ciekawy i dziwny zarazem. Pierwsza cecha bierze się już z samego ruchu – dość powiedzieć, że na wykresie eurodolara przeskoczyliśmy z 1,1180 do 1,1345. To potwierdza nasze ogólne przeświadczenie o tym, że euro będzie zyskiwać – choć trzeba przyznać, że dopuszczaliśmy myśl, iż stanie się to po tymczasowym wzmocnieniu dolara. Jak widać, rynek poradził sobie i bez tego.

Druga kwestia, dziwność, bierze się z analizy wypowiedzi bankierów centralnych. Mario Draghi, szef EBC, nie powiedział, że zamknie operację QE albo że podwyższy stopy. Mało tego, powiedział nawet, że stymulacja monetarna i ekspansywna polityka to wciąż konieczne narzędzia. Ale z drugiej strony jest faktem, iż padło z jego strony parę ciepłych słów pod adresem europejskiej gospodarki. To wystarczyło. Jeśli w kolejnych tygodniach ośmielą się tacy ludzie jak Schaeuble czy Weidmann, nawołujący do zacieśnienia polityki, to eurodolar będzie mógł z powodzeniem (abstrahując od lokalnych korekt) iść w rejon 1,15 – 1,17. A to oznaczałoby zakreślenie górnych granic 2,5-letniej konsolidacji.

2017-06-27 06:43

Intrygujący obraz na euro-złotym

Główna para
Dziś o 10:00 publicznie wypowie się Mario Draghi, szef EBC. O 10:30 wystąpi inny przedstawiciel EBC – Benoit Coeure, a o 13:00 kolejny, tym razem Peter Praet.

Ważne będą również głosy z kręgu Rezerwy Federalnej: J. Willams (o 10:00), P. Harker (o 17:15), J. Yellen (o 19:00) i N. Kashkari (o 23:00). Yellen to szefowa Fed, tak więc jej słowa będą kluczowe. Kaskhari to z kolei główny gołąb obecnego składu FOMC – był np. jako jedyny przeciwny podwyżce stóp na ostatnim posiedzeniu.

Na razie eurodolar lokuje się w pobliżu 1,1185-90 – a więc poniżej wczorajszych szczytów, te bowiem wypadły w okolicach 1,1215. Na tym wykresie mamy rodzaj niepewności. Nie jest do końca jasne, czy euro będzie drożeć już teraz (tj. w najbliższych dniach i tygodniach), czy też rynek najpierw zdecyduje się na tymczasowe dowartościowanie dolara. Tymczasowe, bo w odwodzie jest przecież generalna linia wzrostowa (tj. umacniająca euro). Obecnie biegnie ona poniżej 1,08, za ok. 3 miesiące powinna być przy 1,10. Zwolennicy dolara mają więc pole manewru, ale zwolennicy euro – wsparcie w postaci tejże linii.

Komentarze wideo

2017-01-10 05:03

Wtorek z perspektywy eurodolara i nie tylko

Na wykresach
Ci gracze, których ambicją jest podbijanie kursu euro, wciąż nie dają za wygraną. Mamy już ok. 1,0615-20 na wykresie eurodolara, jakkolwiek trzeba sobie powiedzieć, że takie kursu w ostatnich czasach już notowano. W ostatnich czasach, tj. od połowy grudnia.

29 grudnia notowania doszły do ok. 1,0645, zaś mniejsze przekroczenia 'zero szóstki' obserwować mogliśmy 5 i 6 stycznia. Tak więc sytuacja nadal nie jest jeszcze całkiem przesądzona. Na upartego, mówiąc potocznie, można poprowadzić linię spadkową poprzez 2-3 listopada i 8 grudnia – i taka linia byłaby właśnie testowana. Ma więc szansę się potwierdzić.

Oczywiście jest też faktem, że dolarowi (chwilowo?) może trochę brakować paliwa. Payrollsy nie były w piątek rewelacyjne, były zresztą dość dziwne, bo grudzień wypadł teoretycznie słabo (w porównaniu z prognozą), ale listopad podwyższono. Dwumiesięczna liczba nowych miejsc pracy była trochę wyższa od sumy, którą dałby 'stary' listopad i prognoza na grudzień – ale tylko trochę. Swoją drogą, ciekawe jest, jak będziemy tego rodzaju odczyty interpretować w latach, w których rozwinie się nowa fala technologicznego bezrobocia, przed czym niektórzy ostrzegają w miarę postępów robotyzacji.

2014-07-30 11:00

FMCM Komentarz wideo 30 07 2014

2014-07-29 11:00

FMCM Komentarz wideo 29 07 2014

Raporty tygodniowe

2017-06-23 20:36

Ach, ten Fed!

Głosy z Ameryki
Jak pamiętamy, najnowsze posiedzenie Rezerwy Federalnej (a właściwie komitetu FOMC), to z ubiegłego tygodnia, przyniosło podwyżkę stopy procentowej. Była ona w zasadzie zgodna z oczekiwaniami. Co więcej, posiedzenie odebrano jako relatywnie jastrzębie, np. dlatego, że wykres "kropkowy" sugerował, iż większość członków FOMC spodziewa się jeszcze jednej podwyżki w tym roku. Jeśli się spodziewają, to będą za tym głosować – tak można to interpretować. Przynajmniej na pierwszy rzut oka. W dodatku ogłoszono plan przyszłej redukcji bilansu Fed poprzez stopniowe wstrzymywanie reinwestowania odsetek.

Ale kolejne dni przyniosły trochę zamieszania. W tym tygodniu eurodolarowi udało się co prawda zejść do 1,1120 – niemniej piątkowy finał to już rejony 1,12. W wypowiedziach, które obiegły rynek już po zebraniu Fed, decydenci byli bardziej powściągliwi w kwestii zacieśniania polityki. Evans i Harker mówili np., że trzeba się upewnić w kwestii inflacji i podstaw wzrostu gospodarczego – i tylko wtedy będzie można myśleć o trzecim ruchu w górę, przy czym być może powinien on nastąpić w grudniu (wcześniej natomiast mogłoby się rozpocząć redukowanie bilansu).

2017-06-16 21:43

Dolar kontra euro - co przyniosą kolejne miesiące?

Bilans Fed i stopy procentowe
Na eurodolarze mamy teraz ok. 1,12. Jest piątkowy wieczór, koniec tygodnia roboczego. W środę Rezerwa Federalna podwyższyła stopę funduszy federalnych do zakresu 1,00 – 1,25 proc. Było to zgodne z prognozami. Ale nie do końca było pewne to, jaka będzie ogólna wymowa komunikatu.

Otóż okazało się, że Fed zupełnie jawnie zapowiedział redukcję bilansu Fed – nie przez sprzedaż skupionych aktywów (to byłby daleko poważniejszy krok...), ale przynajmniej przez stopniowe ograniczanie procedury reinwestowania odsetek. W dodatku wykres Fed dot-charts pozwala sądzić, że w tym roku będzie jeszcze jedna (co najmniej) podwyżka stóp w USA.

Dolar zatem się umocnił i dziś notował nawet 1,1140. To nie znaczy w żadnym razie, że złamano np. główną, wszczętą u progu roku linię wzrostową, od której wykres oderwał się w kwietniu, by przyspieszyć aprecjację euro. Tym niemniej jest teraz szansa na to, że dolar wzmocni się bardziej znacząco. Jest też pewien problem z pokonaniem okolic 1,13 na eurodolarze – tzn. był taki problem i jak na razie strona popierająca silniejsze euro nie dała rady.

2017-06-09 22:33

Trump, Draghi, May - tydzień nazwisk

Jaki obraz się wyłania?
3 stycznia tego roku notowano na eurodolarze minimum 1,0340. Jeśli weźmiemy pod uwagę następne minima – z 2 marca i okresu od 7 do 17 kwietnia (w pewnym przybliżeniu), to dostaniemy linię wzrostową. Obecnie biegnie w pobliżu 1,0750. W kwietniu trend się zaostrzył – i to silnie. Powiedzmy, że zaktualizowana linia biegnie przez dołki z 17 kwietnia i 11 maja. A zatem jesteśmy prawie przy niej, niemalże ją testujemy, choć właściwsze byłoby zejście do 1,1120.

Przy 1,1120 nie byliśmy, niemniej minima z tego tygodnia to ok. 1,1165. Dolar sporo zyskał po tym, jak okazało się, że przekaz EBC pozostaje – generalnie rzecz biorąc – gołębi. Mario Draghi potwierdził, że operacja QE potrwa przynajmniej do końca roku i że może zostać przedłużona. Z komunikatu co prawda wycofano fragment o możliwości dalszego obniżania stóp, ale przecież parcia z oprocentowaniem jeszcze bardziej w dół nikt już nie oczekiwał.

Raporty miesięczne

2017-06-02 22:01

Euro wygrywa z dolarem

Co się działo?
Po raz kolejny możemy powtórzyć, że eurodolar jest w trendzie wzrostowym od początku roku. To w zasadzie truizm, ale o truizmach czasami się zapomina. Zasadnicza linia łączy minima (coraz wyższe) z pierwszych dni stycznia, z progu marca i mniej więcej z połowy kwietnia. Wtedy tendencja się zaostrzyła. W nowej, silniejszej formie potwierdziła się 11 maja.

Dolar wielokrotnie próbował jednak coś odzyskać. Naturalnie to metafora: nie sam dolar, ale gracze, którzy w niego wierzyli. To zresztą w dużej mierze też metafora, biorąc pod uwagę, że znaczną część handlu forexowego generują zalgorytmizowane automaty inwestycyjne. Ale to już niuans.

Wczoraj, tj. w czwartek, pojawił się raport ADP z amerykańskiego rynku pracy. Wypadł obiecująco, prezentując 285 tys. nowych miejsc pracy za maj przy prognozie rynkowej ustawionej na 185 tys. Ponieważ na rynku często mówi się, że ADP to wstęp do payrollsów, czyli oficjalnych danych rządowych, to dolar trochę odzyskał, wykres schodził do 1,12.

2017-04-28 21:35

Za nami ważne momenty

Rynek eurodolara
Wiadomo oczywiście, jakie były główne punkty kończącego się tygodnia (kończy się on przynajmniej w sensie roboczym). Na początku mieliśmy wybory prezydenckie we Francji. Z jednej strony pani Le Pen weszła do drugiej tury, ale z drugiej – wszedł do niej także socjal-demoliberalny, centrowy kandydat Macron. To wzbudziło euforię na rynku, bowiem wierzy się powszechnie, że 7 maja to Macron przeważy. Nie jest to pewne, ale mocno prawdopodobne.

Eurodolar notował arcy-wysokie poziomy rzędu nawet 1,0950. Później Donald Trump ogłosił swój program reform podatkowych, a właściwie podał jego główne założenia, m.in. radykalne obniżenie CIT, dużą kwotę wolną od podatku (dla par czy też rodzin) oraz podatkową zachętę dla firm, które ściągną zyski do kraju. Eurodolar spadł, dolar się umocnił – znacząco, ale nie w sposób szokowy czy rewolucyjny. Proces zatrzymał się w rejonie 1,0850.

Następna rzecz to Mario Draghi, który wypadł nijako – trochę mówił o poprawie sytuacji gospodarczej Eurolandu, a trochę o tym, że trzeba nadal stymulować Strefę przy pomocy narzędzia QE. Ba, przyznał nawet, że w razie czego rozważa się czy też dopuszcza opcję poszerzenia QE.

2017-03-31 21:34

Banki, jastrzębie, pieniądze

Śpiew ptaków
W tytule raportu pominęliśmy gołębie. W zasadzie to błąd, który trzeba natychmiast skorygować – albowiem jest faktem, że w obrębie Fed mamy także i tych, którzy nie są aż tak bardzo nastawieni na zacieśnianie polityki monetarnej.

Rozrzut jest spory: po jednej stronie Eric Rosengren, dla którego bazowym scenariuszem na rok 2017 powinny być cztery podwyżki stóp, po drugiej Neel Kashkari, który był nawet przeciwko tej marcowej. Dziś zresztą potwierdził, że nie widzi powodu, dla którego Fed i Stany miałyby się spieszyć z zaostrzaniem polityki.

Każdy ma swoje argumenty, zresztą często ogólnikowe: to, co jeden nazywa 'dobrym stanem gospodarki' drugi określi mianem 'niepewnej sytuacji'. I tak dalej. Faktem jest jednak, że konsensus Fed i tak jest sam w sobie dość jastrzębi, bo zakłada on, że w tym roku będą jeszcze dwa ruchy w górę, więc razem trzy. Czyli pięć od momentu, gdy w grudniu 2015 Fed dokonał pierwszej podwyżki. Na przykład Stanley Fischer, wiceprzewodniczący FOMC, stoi właśnie na stanowisku trzech ostatecznych ruchów na rok bieżący.

Analizy techniczne

2014-09-08 18:49

EUR/USD - 08.09.2014

Zarówno w połowie marca, jak i w maju, testowano na EUR/USD wysokie poziomy rzędu 1,3940 (a jeśli brać pod uwagę maksima dzienne, to nawet 1,3990). Ostatecznie jednak okazało się, na co wpływ miały też czynniki fundamentalne (takie jak np. rosnąca skłonność EBC do luźnej polityki monetarnej czy też zwiększające się prawdopodobieństwo, że od takiej polityki odstępować będzie Fed w USA), że byki straciły siłę.

Tym samym notowania poszły w dół, przebijane były kolejne wsparcia, które dziś można uważać już za opory, np. 1,3515, 1,3430, 1,3360. Przez pewien czas wydawało się, że wykres będzie powoli, acz systematycznie zbiegać do 1,31, niemniej nagły impuls fundamentalny (obniżka stopy procentowej dla euro i wystąpienie Mario Draghiego) przyspieszył i powiększył ten proces. Obecnie wsparcie to już właściwie okolice 1,3920, wykres stoi bardzo nisko, na poziomach, których nie obserwowano od lipca ubiegłego roku.

Wskaźnik ADX sytuuje się wysoko i w zasadzie rośnie, a to oznacza intensywny trend - w tym wypadku spadkowy. Zarówno czynniki techniczne, jak i fundamentalne pozwalają podejrzewać, że dolar może się w dalszym ciągu umacniać. Proces ten może być hamowany (lub odwrócony) przy takich liniach jak 1,2870, 1,28, 1,2775 czy w końcu 1,2755.

2014-06-03 12:00

Analiza techniczna EUR/PLN 03.06.2014r.

Para EUR/PLN od końca stycznia tego roku znajduje się w średnioterminowym trendzie spadkowym. Obecnie wartość tej pary wynosi 4,1479 PLN, ponadto nastąpiło odbicie od wsparcia na poziomie 4,1341 PLN.

Na gruncie analizy technicznej wskaźnik MACD daje sygnał sprzedaży. Wskaźnik STS z kolei sugeruje wzrost kursu, ponadto znajduje się w obszarze wyprzedania, co dodatkowo wzmacnia sygnał. Dodajmy, że sygnałem kupna jest również krótkoterminowa średnia krocząca EMA.

 

Najbliższymi poziomami oporu są: 4,153 PLN; 4,172; linia trendu spadkowego

Najbliższymi poziomami wsparcia są: 4,134 PLN; 3,13 PLN;

2014-05-26 12:00

Analiza techniczna USD/PLN 26.05.2014r

Analiza techniczna USD/PLN 26.05.2014r

 

Para USD/PLN od początku marca tego roku znajduje się w dość szerokiej konsolidacji między poziomami 3,0 PLN - 3,075 PLN. Obecnie kurs tej pary wynosi 3,0495 PLN, a ostatnie sesje przynosiły raczej spadek kursu i umocnienie złotego.

 

Spójrzmy na wykres. Wskaźniki TRIX daje sygnał kupna, STS sprzedaży. Z kolei jeśli chodzi o średnią kroczącą EMA, to podobnie jak wskaźnik STS sugeruje ona dalszy spadek kursu. Obecna sytuacja na wykresie jest więc dość niejednoznaczna i dopiero przebicie ważnych poziomów (wsparcia lub oporu) da sygnał do dalszego ruchu.

 

Najbliższymi poziomami oporu są: 3,059 PLN; 3,067 PLN.
Najbliższymi poziomami wsparcia są: 3,042 PLN; 3,034 PLN.

Rynek NewConnect

2012-06-14 11:04

Nowy mistrz w sprincie do sukcesu na NewConnect

Produkująca nowoczesne systemy kominowe spółka Presto chce w II kwartale zadebiutować na NewConnect. Debiut był poprzedzony prywatną emisją akcji. Ze sprzedaży papierów firma pozyskała 600 tys.  zł. Wyda je na rozwój zaplecza technologicznego i zwiększenie swojego udziału w rynku. Nowe akcje będą stanowiły niemal 12proc. podwyższonego kapitału.

2012-05-28 13:15

Seria zawieszeń na Newconnect

25 maja Zarząd Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie S.A. działając na podstawie § 12 ust. 3 Regulaminu Alternatywnego Systemu obrotu zawiesił obrót akcjami spółki Dom Maklerski TMS Brokers S.A. Przyczyną takiej decyzji było zawiadomienie o zamiarze ogłoszenia przymusowego wykupu akcji tego podmiotu. W poniedziałek Nabbe Investments i inni znaczący akcjonariusze ogłosili przymusowy wykup 259.828 akcji stanowiących, 7,36% głosów na WZ.

2012-04-17 11:54

Animator Rynku – ważny element rynku Newconnect

Jak pokazują statystyki w 2011 roku wartość obrotu akcjami na rynku Newconnect sięgnęła 1 858 478,93 tys. zł. W pierwszym kwartale 2012 roku wielkość tego wskaźnika ukształtowała się na poziomie 431 822,42 tys. zł. Dla osoby, która nie ma zbyt dużej styczności z obrotem giełdowym te wartości mogą się wydawać bardzo duże. Jednak zestawiając wartości obrotu 373 spółek wchodzących w skład indeksu NCIndeks oraz 20 pomiotów z WIG20 to różnica jest kolosalna. Takie porównanie wydaje się jednak niewłaściwe.

Serwis zintegrowany z aplikacjami LucidOffice